Szukaj

You are hereTylko kobiety będą tu działać i zarabiać pieniądze

Tylko kobiety będą tu działać i zarabiać pieniądze


Utworzono stronę internetową, dzięki której kobiety będą mogły zarabiać pieniądze. Spółka Sister Business i jej strona internetowa sisbiz.se ma na celu pomóc kobietom – przedsiębiorcom z całego świata.

 


 

 

Sisbiz.se jest globalną stroną internetową, która ukierunkowana jest na przedsiębiorcze kobiety. Dzięki niej kobiety będą mogły sprzedawać muzykę, produkty i usługi za pośrednictwem Internetu. Celem strony jest umożliwienie kobietom otworzenia własnej działalności gospodarczej. 

- 70% światowej biedoty to kobiety. Zmagam się z tym problemem już od dwudziestu lat, jako pracownica gminy, poprzez lokalne centrum przyznawania funduszy i zapomóg oraz jako konsultantka – opowiada Margaretha Lindbäck Hansson, założycielka Sisbiz.

Produkty, które sprzedawane są na sisbiz.se pochodzą bezpośrednio od producentek, które stwarzają w ten sposób rynek zbytu dla konsumentów z całego świata, bez udziału pośredników.

Spółka powstała się w listopadzie ubiegłego roku a strona internetowa powstała pod koniec stycznia. Do tego czasu liczy już ona 50 członkiń i oczekuje na więcej.  

Żeby dołączyć do projektu i podpisać umowę z sisbiz.se, kobiety muszą prowadzić działalność gospodarczą i być właścicielkami przynajmniej 50% swojego przedsiębiorstwa. Muszą też wytwarzać jakieś towary, bądź oferować konkretne usługi. Mogą również propagować produkty ekologiczne w Szwecji.

- Internetowe zakupy nie są największą częścią naszej działalności. W dalszej perspektywie strona powinna się rozwijać, nawiązywać kontakty z poszczególnymi rynkami, żeby odwiedzający mogli otrzymywać informacje na przykład o miejscach, w których można zamieszkać bądź coś zjeść lub też gdzie można otrzymać pracę, gdy jest się za granicą, w obcym kraju. Także wszystko, by zachęcić do prowadzenia interesów właśnie z kobietami. Każdy odwiedzający naszą stronę może przyczynić się do polepszenia kobietom z całego świata warunków do prowadzenia własnej działalności gospodarczej, mówi Margaretha Lindbäck Hansson.

Akcje przedsiębiorstwa będą również sprzedawane jego członkiniom oraz wszystkim zainteresowanym kobietom. Udziały w spółce posiada też stowarzyszenie ekonomiczne oraz fundacja Lovely Sisters, która z kolei ma działać na rzecz propagowania kobiecej przedsiębiorczości. Celem nie jest tu jednak wkroczenie na giełdę.

- Nie, tylko kobiety mają tu działać i zarabiać pieniądze, mówi Margaretha Lindbäck Hansson.

Spółka Sisbiz zatrudnia w tym momencie trzy osoby oraz planuje rozwój w wielu krajach, chociażby dlatego, żeby uniknąć problemów z cłem i dostarczaniem towarów. Wszystkie te spółki, które powstaną w różnych krajach będę posiadały jedną, międzynarodową stronę internetową, wyjaśnia Margaretha Lindbäck Hansson.

Spółka utrzymuje się z pieniędzy, które trzeba zapłacić, żeby stać się jej członkinią, oraz z 20% prowizji od produktów sprzedanych za pośrednictwem strony internetowej. Obecnie sprzedaje się tam wszystko – od herbaty, kawy, rzemiosła i witamin po perfumy, torebki i czekoladki.

Margaretha Lindbäck Hansson jest przekonana o sukcesie swojego pomysłu. Wierzy, że sisbiz.se stanie się największą rynkową stroną internetową. W pierwszej kolejności życzy sobie współpracy z rynkami w Wielkiej Brytanii, Indiach i Grecji.

- Gdy wzmocni się kobieca przedsiębiorczość, zwiększą się tym samym siła i wpływ kobiet. Mamy naprawdę duże wpływy na rynku jako konsumentki – wybierajmy więc świadomie, w jaki sposób robimy zakupy, bo robi to ogromną różnicę, podsumowuje Margaretha Lindbäck Hansson.

 

Ewelina Groczuk

Źródło: e.24.se